
Co jakiś czas mam ochotę zobaczyć dobrą komedię kryminalną, z tego powodu wybrałem produkcję pod tytułem "Gliniarz z Beverly Hills II". Słyszałem wiele pozytywnych opinii odnoszących się do tego filmu, dlatego obejrzałem go i zdecydowałem się napisać recenzję. W 1987 r. ekranizację można było pierwszy raz obejrzeć, a wyreżyserował ją Tony Scott. Za ścieżkę zdjęciową odpowiada Jeffrey L. Kimball, natomiast za montaż odpowiedzialny jest Chris Lebenzon. W produkcji bez wątpienia nie zabraknie pogodnego klimatu. Co do odtwórców głównych ról to występują: Jürgen Prochnow jako Billy Rosewood, John Ashton jako Maxwell Dent i Brigitte Nielsen jako Andrew Bogomil. Ponadto, moim zdaniem na uwagę zasługuje Jürgen Prochnow, który był stosunkowo dobry. Nie mam zamiaru mówić na temat produkcji. Wydaje mi się, że każdy powinien zobaczyć ją samemu. Ogólnie rzecz biorąc, jestem zdania, że jeśli jesteś sympatykiem komedii kryminalnych powinieneś zobaczyć ten niegłupi film. Wykorzystując skalę od 1 do 10 wystawiam ocenę 6.

"Okręt" to ekranizacja z 1981 r, którą wyreżyserował Wolfgang Petersen. Słyszałem, że ten film jest pierwszej klasy, ale sam miałem ochotę się o tym przekonać, dlatego zobaczyłem film. Montażem zajął się Hannes Nikel, zaś autorem muzyki do filmu jest Klaus Doldinger. Zdjęcia do filmu przygotował Jost Vacano, za to film wyprodukował Mark Damon. W filmie występują Jürgen Prochnow, Herbert Grönemeyer, Klaus Wennemann i Bernd Tauber, a także Erwin Leder. Ponadto w produkcji po mistrzowsku zagrał Jürgen Prochnow, oprócz tego na wyjątkową uwagę zasługuje Herbert Grönemeyer, który był stosunkowo dobry. W produkcji bez wątpienia nie zabraknie dających do myślenia momentów i potu i krwi bohaterów. Film jest perfekcyjny i dlatego należy zobaczyć go samemu. Gdyby nie gra niektórych aktorów oceniłbym go na pół punktu więcej, a tak tylko 8,5 /10. Chcąc podsumować, moim zdaniem ten film niewątpliwie usatysfakcjonuje wielbicieli dramatów.

Słyszałem, że film "W paszczy szaleństwa" jest bez zarzutu, ale sam chciałem się o tym przekonać, więc obejrzałem tę produkcję filmową. Obejrzałem ten horror, ponieważ uważam się za wielbiciela filmów tego rodzaju. W roku 1995 produkcję filmową można było pierwszy raz zobaczyć, a wyreżyserował ją John Carpenter. Produkcję filmową zmontował Edward A. Warschilka, zaś autorem ścieżki muzycznej do filmu jest John Carpenter. Film wyprodukował Michael De Luca, a zdjęciami zajął się Gary B. Kibbe. W filmie obejrzymy wiele sytuacji powodujących dreszcze na ciele. Co do aktorów to występują: Sam Neill jako John Trent, Jürgen Prochnow jako Sutter Cane, a także Charlton Heston jako Jackson Harglow. Ponadto występuje Frances Bay jako pani Pickman. Bardzo podobał mi się scenariusz. Napisany został fenomenalnie. Film jest fajny i warto obejrzeć go samemu. Reasumując, bez wątpienia warto zobaczyć horror pod tytułem "W paszczy szaleństwa". Gdyby nie pewne braki w fabule ekranizację oceniłbym na punkt więcej, a tak tylko 7 /10.

Każdy prawdziwy miłośnik dobrego kina powinien zobaczyć tę produkcję filmową. Sporo słyszałem o tej produkcji filmowej, ale jakoś nie miałem możliwości jej obejrzeć. "Siódmy znak" to film z 1988 roku, a wyreżyserował go Carl Schultz. Reżyser bardzo chciał zrealizować produkcję. W tej chwili napiszę nieco odnośnie aktorów. W filmie grają Jürgen Prochnow jako David Bannon, Peter Friedman jako ojciec Lucci oraz Lee Garlington jako dr Margaret Inness. Poza tym Manny Jacobs jako Avi i John Taylor jako Jimmy Saragosa. Na wyjątkową uwagę zasługuje zachwycająca strona muzyczna filmu. Podczas oglądania zobaczymy dużo nieprzewidzianych zwrotów akcji. Kompozycję muzyczną do filmu wykonał Jack Nitzsche, natomiast produkcję wyprodukował Paul R. Gurian. Scenariusz do filmu napisała Sandy Kroopf, Ellen Green i Clifford Green. Film może się podobać i z tej przyczyny powinieneś go zobaczyć. Sądzę, że bez dwóch zdań powinieneś zobaczyć dramat pod tytułem "Siódmy znak". Wg takiej skali jak w szkole oceniam na 4.